Dzienniki
Dziennik Auri 6
Dawno nie pisałam w dzienniku.
To dlatego, że wreszcie zbliża się chwila, na którą tak długo czekałam.
Ta osoba już wkrótce
pokona wszelkie przeciwności i stanie przede mną.
Oczywiście nie zamierzam jej tego ułatwiać,
a jednak jestem pewna,
że to właśnie to ludzkie dziecko położy kres temu koszmarowi, który trwa po dziś dzień.
No dobrze. Muszę być gotowa, by powitać gościa z uśmiechem!
Ćwiczyłam nawet walkę z Palami, specjalnie na tę chwilę.
Wreszcie będę mogła im się odwdzięczyć.
I położyć kres Kataklizmowi.
Długo kazałam ci czekać, Zenaro.
Dawno nie pisałam w dzienniku.
To dlatego, że wreszcie zbliża się chwila, na którą tak długo czekałam.
Ta osoba już wkrótce
pokona wszelkie przeciwności i stanie przede mną.
Oczywiście nie zamierzam jej tego ułatwiać,
a jednak jestem pewna,
że to właśnie to ludzkie dziecko położy kres temu koszmarowi, który trwa po dziś dzień.
No dobrze. Muszę być gotowa, by powitać gościa z uśmiechem!
Ćwiczyłam nawet walkę z Palami, specjalnie na tę chwilę.
Wreszcie będę mogła im się odwdzięczyć.
I położyć kres Kataklizmowi.
Długo kazałam ci czekać, Zenaro.